Lunch box

sobota, marca 14, 2015

Dzisiaj chcę Wam powiedzieć kilka słów o tym, co zabieram do jedzenia, kiedy idę do szkoły. Kiedyś już pisałam, że w szkole spędzam sporo czasu, czasem nawet 8-10 godzin zegarowych. Jeżeli trafi mi się jakieś okienko w porze obiadu, zawsze je wykorzystuję właśnie na ten cel i biegnę do domu.
Jeżeli nie- zabieram pokaźną śniadaniówkę.


W mojej śniadaniówce jest bardzo kolorowo. Zawsze można znaleźć tam jakieś warzywa i owoce, a to pomidorki koktajlowe, rzodkiewki, paprykę, jabłko, banana, winogron czy mandarynkę. 
Kiedy mam więcej zajęć zabieram najczęściej twarożek, z rzodkiewką, awokado, kiełkami... Czasem, zamiast twarożku, musli z jogurtem naturalnym, raz miałam nawet owsiankę
Kolejnym obowiązkowym elementem jest kanapka, przeważnie z ciemnego pieczywa, z serem, wędliną, sałatą... zależy na co mam ochotę.
Do picia standardowo- woda z miętą i cytryną. Czasem 0,5, a czasem 0,75 l.
Jeżeli napada mnie mały głód, a śniadaniówka pusta, idę do sklepu. Nie sięgam jednak po drożdżówki czy batoniki. Najczęściej wychodzę z serkiem wiejskim lub paczką wafli wyżowych.


Macie jakieś swoje propozycje? 
Chętnie skorzystam!
Buziak!


Może Ci się także spodobać:

5 komentarze

  1. Świetny post :P czekam na nastepny :)
    Miami
    Zapraszam do mnie http://hopeinmusichim.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. skąd takie fajne buteleczki? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tupperware, dostępne u konsultanti firmy lub na allegro :)

      Usuń
  3. Co prawda nie chodzę już do szkoły, ale jedząc co 3 godziny wychodzi, że 3 z 5 posiłków zjadam w pracy. Na rynku dostępnych jest mnóstwo lunch boxów, ja wybrałam potrójny, pionowy.
    Na śniadanie i II śniadanie zabieram przeróżne rzeczy:
    -kaszę jaglaną gotowaną na mleku z suszonymi owocami,
    -jogurt naturalny z owocami i/lub Muesli,
    -kaszę manną z owocami/konfiturą/prawdziwym kakao,
    -płatki owsiane z jakimiś dodatkami,
    -jajka, warzywa, chleb chrupki.
    Obiady też przynoszę. Dzięki próżniowemu zamknięciu mogę zabrać do pracy nawet zupę!
    Polecam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, mam ja szczerze mówiąc, jeszcze nie miałam potrzeby przygotowywać sobie obiad na wynos. Od października wszystko możliwe! Na pewno skorzystam :).

      Usuń