Piękna Ty 2016- Tydzień 10

poniedziałek, października 05, 2015

10 tydzień naszego wyzwania się właśnie rozpoczyna. Większość walki już za nami. Efekty na pewno są już zauważalne i zadowalające. Co mogę powiedzieć? Dajesz radę kochana! Wierzyłam w Ciebie i nie zawiodłaś mnie ani trochę! Jesteś odważna, silna, dzielna i cudowna.

Po wczorajszym treningu (odpoczywałam w piątek) stwierdziłam, że nie może zabraknąć tego programu w tym tygodniu. Dlatego już dziś zmierzysz się z Ekstra Figurą Ewy Chodakowskiej. Aby podnieść intensywność proponuję Ci jednak w minutowych przerwach biec w miejscu, skakać, robić pajace. Dodać do zestawu trochę kardio, aby zwiększyć spalanie!

Dodam jeszcze, że od dziś możesz mi ufać trochę bardziej, zdałam oba egzaminy i jestem instruktorem Fitness! Mam nadzieję, że spotkamy się kiedyś na zajęciach.

Nie przedłużam, przypominam zasady i biegnę na zajęcia.

Każdy trening składa się z kilku filmików, ułożonych w playlistę. Nic nie musisz przełączać. Różne trenerki przedstawią Ci różne ćwiczenia. Nie ma nudy! Potrzebujesz jedynie sportowych butów, wygodnego stroju, ręcznika/maty, czasami krzesła i ciężarków (lub butelek napełnionych wodą).Są zestawy łatwiejsze i zestawy trudniejsze. Spróbuj wykonać każde ćwiczenie. Jeżeli okaże się ponad Twoje siły, skacz pajace, intensywnie maszeruj, biegnij w miejscu, rób przysiady, brzuszki... Nie zatrzymuj się! Nie trać cennego czasu! Proszę Cię, nie poddawaj się, zanim nie osiągniesz celu, którym, jest dokończony trening!Jeżeli masz jakiekolwiek problemy zdrowotne, nie jesteś pewna, czy możesz wykonywać dane ćwiczenie, skontaktuj się z lekarzem i się upewnij. Zdrowie jest najważniejsze!

Startujemy!

PONIEDZIAŁEK:

WTOREK:




ŚRODA:




CZWARTEK:



PIĄTEK:




SOBOTA:



NIEDZIELA: Reset 

Czas odpoczynku zaplanowałam na niedzielę. To nie znaczy, że nie może być ona dniem aktywnym! Możesz nadrobić treningi, jeżeli któregoś dnia w ciągu tygodnia nie znalazłaś czasu.

Jedno wyzwanie się kończy, niebawem zacznie się kolejne!

Trzymaj się!

Buziak ;*

P.S. Jest coś jeszcze. Świetna blogerka, najlepsza felietonistka, przeprowadziła ze mną ostatnio wywiad i opublikowała na swoim blogu. Jeżeli masz ochotę, zapraszam na: BLOG FELIETONISTKI Z WYBORU.

Może Ci się także spodobać:

7 komentarze

  1. eee, ja wolę ćwiczyć codziennie killera :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie stoi na przeszkodzie. :) To dobrze, że masz ulubione zestswy. Przy Killerze codziennie uważaj jednak bardzo na stawy, na kolanka, bo nawet jeżeli teraz tego nie czujesz, to za jakiś czas możesz.

      Usuń
  2. Hej czy platki ryzowe na redukcji sa ok ?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie sa najgorsze, raz na jakis czas mozna :) zdecydowanie lepsze beda jednak owsiane, orkiszowe, gryczane itp. ze wzgledu na wiecej wartosci odzywczych :)

      Usuń
  3. Hej:)
    chciałam zapytać ile masz wzrostu i ile aktualnie ważysz?
    czy po okresie chudnięcia trochę przytyłaś z uwagi na ćwiczenia i rozbudowę mięśni?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam 174 cm wzrostu. Ostatnio wazylam sie s lipcu. Bylo okolo 63 kg. Teraz juz sie nie waze. Na pewno jest troszke wiecej niz po samym chudnieciu bo golym okiem widze rozwijajace sie czesci ciala :)

      Usuń