BIKINI- recenzja programu Ewy Chodakowskiej

wtorek, marca 15, 2016

Wraz z wydaniem przez Ewę Chodakowską najnowszej płyty, po raz kolejny przybywam z moją opinią na jej temat. Mam nadzieję, że uda mi się spojrzeć na program obiektywnym okiem i zdradzić Ci jak najwięcej.


http://sklep.bebio.pl/


Ewa nie przestaje zaskakiwać. Żaden program nie jest podobny do poprzedniego. Nowe schematy treningów, zmienna ilość rund, obiegów powtórzeń.  "Bikini" także się wyróżnia. Mamy do czynienia z  dwiema częściami, każda trwa 20 minut. Między rundami przez 30 sekund łapiemy oddech i działamy dalej. W każdej z nich jest 30 tych samych  ćwiczeń. Ćwiczymy przez 30 sekund, a między ćwiczeniami mamy 10 sekund na zmianę pozycji. Jest to naprawdę dobre rozwiązanie. Osoba ćwicząca sama kontroluje liczbę powtórzeń. Ewa może tylko swoimi słowami skłaniać do tego, aby było ich jak najwięcej. Osoby początkujące lub nie mające za wiele czasu na trening, mogą wykonać obieg tylko raz. Jest to więc świetna alternatywa.

Kolejnym plusem jest na pewno możliwość wykonywania ćwiczeń w dwóch wersjach. Możesz być początkująca lub zaawansowana. Sama decydujesz, którą wersję danej pozycji wykonasz. Dzięki temu jest to program dla każdego.

W zestawie pojawia się sporo ćwiczeń nowych, nieznanych mi wcześniej z programów Ewy Chodakowskiej. Nie jest to więc odświeżona wersja żadnej z płyt i powtórka z rozrywki. Niektóre pozycje wydają się być naprawdę skomplikowane. Szybko jednak okazuje się, że nasze ciała mogą naprawdę więcej. Bikini cechuje się ogromną dynamiką i różnorodnością. Mamy do czynienia z wieloma ćwiczeniami w podporze na łokciach i wyprostowanych rękach. Pojawia się sporo modyfikacji przysiadów i wykroków. Są też proste ćwiczenia oraz pozycje typowe dla programów Ewy, między innymi popularne tapy. Czas podczas treningu płynie bardzo szybko. Nie ma chwili na nudę. Czasem brakuje jej nawet na porządny oddech!

Poza głównymi rundami zaczynamy klasycznie od rozgrzewki. Jest ona bardzo podobna do tego elementu z innych programów. Trwa pięć minut i ma na celu rozgrzanie całego ciała, przygotowanie stawów i mięśni do wysiłku. Program kończy się rozciąganiem, które jest niezbędne po każdym treningu. To czas na relaks i uspokojenie oddechu.

Czysto technicznie patrząc na nagranie mogę równie szczerze pogratulować autorce i jej zespołowi. Pojawia się coś nowego- niektóre pozycje pokazane są z góry, dzięki czemu jeszcze dokładniej możemy zaobserwować każdy ruch trenerki.

O studiu i muzyce nie będę się rozpisywać. Myślę, że te dwa aspekty nie mają większego wpływu na efektywność programu. Każdy ma inny gust. Według mnie miejsce jest przyjazne, estetyczne. Muzyka również sprzyja, chociaż pewnie gdyby była bardziej dynamiczna, byłoby jeszcze przyjemniej.

Jedyne czego mnie brakuje to mocne ćwiczenia typowo na mięśnie brzucha. Mój po prostu nie był dostatecznie wymęczony i po Bikini muszę dokładać sobie krótki zestaw skupiający się wyłącznie na brzuchu.

Ewa obiecuje efekty po czterech tygodniach. Podejmiesz próbę?

Płyta do nabycia TUTAJ- SKLEP BEBIO.PL w cenie: 34,98 zł.



Buziak ;*



Może Ci się także spodobać:

61 komentarze

  1. Też mam płytkę, trening ekstra,będzie moim ulubionym zaraz po Sukcesie <3 od razu zrobiłam całość tyle, że dzisiaj bolą mnie kolana;/ i teraz za bardzo nie wiem co zrobić.. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś lekkiego bez ich obciążania, może "Secret" lub zestawy na brzuch i poślafki z "Sukcesu"? :)
      P.S. Ja wolę chyba jednak "Sukces"!

      Usuń
    2. Witam, też mam podobny problem po dwóch tygodniach bikini gorące kolana i ból. Polecam parę dni odpoczynku i robienie lżejszych ćwiczeń nie obciążających kolan, bo inaczej konsekwencje mogą być poważne. Wszyscy zachęcają do aktywności fizycznej i ćwiczeń ale powinni głośno mówić, że dziewczyny które zaczynają po paru latach zastoju powinny bardzo uważać na stawy w kolanach i kręgosłup, ponieważ to bardzo ważna kwestia i nie można od razu maksymalnie ich obciążać. Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. żeby ćwiczyć brzuch nie trzeba robic setek brzuszków
    jesli chodzi o prgram jak dla mnie nie jest on jakiś bardzo dynamiczny i spalający wiele kalorii typowy spokojny dla osób oczatkujacych jak najbardziej
    Z tekstami dawaj mała.. hmm noo troche Chodzie poniosło ale jest ok
    Ja i takk zwolennikiem siłowni jestem

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy znajdzie coś dla siebie. Takich tekstowych perełek jest w programie sporo! Dziś słuchałam jej naprawdę dokładnie i kilka razy nie dowierzałam.
      A co do brzucha- lubię go czuć po treningu. :) Tak po prostu.

      Usuń
  3. Ja w sumie jestem za "Bikini" program jest dla kazdego, od poczatkujacych pi zaawansowanych. Mozna sie niezle zmeczyc, ale nie wykancza do reszty. To mi sie bardzo podoba. Jak najbardziej zaczynam sie z nim zaprzyjazniac :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja w sumie jestem za "Bikini" program jest dla kazdego, od poczatkujacych pi zaawansowanych. Mozna sie niezle zmeczyc, ale nie wykancza do reszty. To mi sie bardzo podoba. Jak najbardziej zaczynam sie z nim zaprzyjazniac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Takiego programu jeszcze nie było, jest przyjemny i nie zniechęca!

      Usuń
  5. Właśnie rozważam zakup programu stąd pytanie ile razy w tygodniu trenowania przewiduje program?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W miarę możliwości. Minimum 3 a maksymalnie 6, tak jak przy każdym innym treningu Ewy. Jednak cóż, im częściej tym lepiej!

      Usuń
    2. Jestem osobą, która zaczęła przygodę z wysiłkiem fizycznym takim dość intensywnym po wielu latach lenistwa. Chwalę sobie. Widzę efekty. Zakwasy 3 dni, a teraz lecę bez problemu po 3 tyg. A efekty już powoli widać. Miałam w tym czasie jednodniową przerwę i postanawiam sobie robić 6/1 potrzeba tego dnia przerwy jest. Bolą mnie kostki po takid czasie. Wcześniea wcale i to mnie dobiło. Stawy pewnie obciążone i dumam co zrobić. Ćwiczę i tak, ale delikatniej. Pozdrawiam i polecam ćwiczenia z 1,2 dniową przerwą.
      Pozdrawiam

      Usuń
    3. Efekty sa, Ewa je gwarantuje, ja potwierdzam. :) Dbajcie o technikę i regenerację. :)

      Usuń
  6. Czy program obciąża kolana - mam z nimi problem i może lepszy byłby sukces ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sukces na pewno będzie lepszy (część na brzuch i na pośladki, oprócz HIIT CARDIO) :/ Secret też nie obciąża kolan. :)

      Usuń
    2. Bolą i to bardzo.

      Usuń
  7. Zamawiam Sukces i Bikini - świeża porcja motywacji na wiosnę 😀

    OdpowiedzUsuń
  8. Robiłem ten program z Martyną i jestem zachwycony :) doskonały program jeżeli chcecie zachęcić swojego partnera do ćwiczeń. Jeżeli wasz partner zacznie fitness'ową przygodę z "Bikini" to nie zrazi się od razu do całej Chodakowskiej, więc później można robić cięższe programy :) jako facet, szczerze polecam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Bikini jest świetne, choć mega trudne jak dla mnie ;) Pewnie z treningu na trening będę coraz lepiej znosić te wszystkie ćwiczenia ;)
    Martyna, orientujesz się gdzie warto wynająć mieszkanie w Poznaniu, jeśli będę studiowała na wydz. neofilologii lub anglistyki? A może szukasz osoby do mieszkania albo masz kogoś na roku kto szuka? Od października się wybieram, a znajomi z mojej klasy mierzą w inne strony Poznania :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Program ma mega fajne ćwiczenia! Uwielbiam nowe kombinacje! :) Co do mieszkania, pisz na fejsie. :)

      Usuń
  10. Jak myślisz, jak często powinna robić taki trening osoba początkująca, żeby widzieć efekty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Im częściej tym lepiej. Może na początku co drugi dzień? Ile dasz radę, 20, 30, 45 minut... Trzymam kciuki! ;*

      Usuń
  11. Jestem dziś po 6 treningu.... Skórą bardziej napięta i kondycja na wielki + poszła w górę :) walczę dalej bo warto. Już sama postawa mi się poprawiła mięśnie sie mega wzmacniają. Mój ulubiony program !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakbym slyszala siebie po pierwszych dniach mojej przygody z treninami! I jak ktoś mi powie, że nie ma efektów natychmiastowych, to pokażę mu Twój komentarz! Mega jest! ❤️

      Usuń
    2. Miałam tak samo ��

      Usuń
  12. Czy Bikini wymaga duzej powierzchni mieszkania do cwiczen?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie, nie wymaga dużej. Ja mieszkam w akademiku i jakoś muszę sobie radzić. :) Dlatego podpasował mi ten program ze względu na to, że nie wymaga przestrzeni. Polecam tylko matę kupić, bo ręce się bez niej ślizgają :/

      Do autorki: Dzięki za recenzję! :) Przekonałam się do tego programu i go wykonałam w 100%! :) Polecam każdemu!

      Usuń
    2. Zgadzam się z przedmówczynią- nie wymaga! Skoro w rodzinnym domu i moim małym pokoiku dałam radę, to naprawdę wszędzie się da! Zaledwie dwa ćwiczenia delikatnie zmieniłam! ;)

      Usuń
  13. Droga Autorko, piszę do Ciebie bo nie mam się do kogo zwrócić. Ostatnio mam dużo czasu, więc mogłabym ćwiczyć 2 razy dziennie, rano i wieczorem. Czy polecasz takie rozwiązanie? Np. raz cardio a potem siłowe? Zależy mi na intensywności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, powiem tak- kilka razy podejmowałam się prób takiego trenowania... Zwykle jednak kończyło się to kiepsko. Mięśnie po kilku dniach zaczynały prosić o regenerację... Ja byłam przemęczona. Raz na jakiś czas można dać sobie mocny wycisk, ale nie codziennie. Stawiałabym raczej na jeden mocny trening. Możesz wykonać np. cardio, zaraz po nim zestaw na nogi. Kolejnego dnia cardio i brzuch... ;)

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź i gratuluję super blogu! :) jesteś inspiracją!

      Usuń
  14. Czy w bikini są takie typowe ćwiczenia cardio? (Nie znam się do końca ale mam na myśli trucht, przeksoki z nogi na nogę, podskoki, pajacyki itp.) Zastanawiam się nad kupnem ale nie przepadam za tego typu ćwiczeniami dlatego nie podchodzą mi programy typu "metamorfoza" a wolę na przykład sklapel wyzwanie, gdzie umęczony mięsień woła o przerwę a program bardziej opiera się o modelowanie niż spalanie ;) będę bardzo wdzięczna za radę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest bardzo dużo cardio, na tym się głównie składa program. Dużo jest właśnie truchtów, przeskoków itp. Z kolei są też ćwiczenia bardziej siłowe, typu róznego typu planki. Sporo jest też przysiadów. Dlatego mi podpasował ten program. :)

      Usuń
    2. Jednak mimo wszystko polecam ten program, bo ćwiczenia są pokazywane w wersji łatwiejszej a to oznacza mniej przeskoków. :)

      Usuń
    3. Powinien także podejsc Ci Sukces ;) szczegolnie zestawy na nogi i brzuch!

      Usuń
  15. Witam,a wie Pani ile program bikini dla zaawansowanych spala kalorii? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sporo ;) ilość spalanych kalorii zalezy od wzrostu, masy ciala... Wieku. Nie da sie ujednolicic tej liczby. U nie Pani!

      Usuń
  16. Hej hej, mam takie pytanie dotyczące bikini- czy jest to program, który pozwoli na zrzucenie 'tłuszczyku'? :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Hey, zastanawiam się nad kupnem programu ale czy jest tam też coś na wewnętrzne częsci ud ? To moja największa zmora i chciałabym z nią powalczyć. Czy moze lepiej kupić inny program ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że każdy program będzie odpowiedni. Bikini jest świetne. Możesz dorzucać zestaw bezpośrednio na nogi z Sukcesu!

      Usuń
  18. Zrobilam Bikini dopiero raz. Musze przyznac, ze jest to najciezszy ze wszystkich treningoe Ewy. Wykonany w 95%, mialam na sobie pulsometr. Spalilam 530kcal. Mega wycisk. Posladki i uda w ogniu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak? A próbowałaś Sukcesu? Dla mnie HIIT CARDIO to wyzwanie... ;)

      Usuń
    2. Sukcesu nie probowalam. Od poczatku kwietnia robie Bikini. Ale musze sprobowac sukcesu w takim razie. Dzieki:)

      Usuń
  19. Moja przyjaciółka zaczęła ćwiczyć z Ewą.... po dwóch miesiącach poszedł jej kręgosłup...teraz nie może nawet stać na nogach dłużej niż 5 h .....wcześniej mogli mówić o skutakach ubocznych ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykro mi... Naprawdę... Każda aktywność niesie za sobą ryzyko, jest kontuzjogenna. Nigdy tak naprawdę ćwicząc coś na własną rękę nie wiemy, czy wykonujemy dane ćwiczenie dobrze technicznie... Za złą techniką idą niestety negatywne skutki. Mam nadzieję, że będzie lepiej i sytuacja się poprawi!

      Usuń
  20. Wydaje mi się, że każdy musi również traktować siebie jak "jajko" - ja wiem, że mam słabe kolana, byłam u fizjoterapeuty i wiem, że nie mogę ich obciążać. I dlatego pomijam niektóre skoki, zamiast tego robię zwykłe przysiady bądź po prostu nie skaczę. Nie można wykonywać wszystkiego jak leci, nie zważając na własne samopoczucie, a uważam, że każdy kto się "wsłucha" w swój organizm będzie wiedział, bo powinien oszczędzać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda z nas jest inna... Ciągle to powtarzam. Swoje granice trzeba pokonywać, ale kierować się przede wszystkim zdrowiem. Bezpieczeństwo podczas ćwiczeń to podstawa, więc poprawnie wykonywane ćwiczenia, które sprawiają ból naszym stawom lub ogólny dyskomfort (nie mylić z palącymi mięśniami ;) ) powinny zostać pomijane. Skaczcie pajacyki, róbcie przysiady, brzuszki... Cokolwiek na przeczekanie. ;)

      Usuń
  21. U mnie też ćwiczenia powodowały ból kolan. Trzeba bardzo uważać na odpowiednie wykonywanie ćwiczen. Mi pomogły zwykle opaski na kolana, które kupiłam w decathlon. Koszt takiej opaski to jakiś 20 zł za sztukę, a efekt bardzo zadowalający.
    Moim ulubionym treningiem Ewy jest Matamorfoza, gdzie ćwiczy się z piłką.

    OdpowiedzUsuń
  22. jaką płyte lepiej wybrac BIKINI czy SUKCES ?

    OdpowiedzUsuń
  23. Czy ćwicząc jedna rundę bikini na początku zobaczę jakieś efekty? Moja kondycja pada po rozgrzewkę i pierwszej rundzie, chce stopniowo wydłużyć. Co doradzanie dodatkowo na brzuch ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brzuch z Sukcesu albo pierwsze 15 minut Secretu. W najnowszym treningu- Rewolucji- też są rundy na brzuch. Na youtube znajduje się także fajny ABS z Centrum Sportowca.
      Runda i rozgrzewka to już prawie 30 minut treningu. To dobry wynik! Efekty na pewno będą!

      Usuń
  24. Kolejny trening, już chyba czwarty + 6-7km na rolkach codziennie.. i żadnych zakwasów.. co jest nie tak ? pomoże ktoś ?? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każde ciało jest inne, każde mięśnie reagują inaczej... Ja tak sporadycznie mam zakwasy, że aż za nimi tęsknię!

      Usuń
  25. Jeszcze nie ćwiczyłam, trochę nie bardzo chce kupować jak nie wiem czy mi się sprawdzi

    OdpowiedzUsuń
  26. Martyno,czy Bikini mi pomoże czy spróbować czegoś innego?jestem 4 miesiąc po porodzie i chciałabym zrzucić brzuszek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czegoś innego... Hmmm. A co do tej pory trenowałaś? Konkretne programy Ewy jakieś?
      Bikini to aktualnie mój numer jeden, uwielbiam za formułę i możliwości kompilacji, które daje. Moim zdaniem i intensywność jest na świetnym poziomie i ćwiczenia, które po prostu są ciekawe!

      Usuń
  27. kurcze nie rozumiem szukala czytalam wiele opini ale szczerze ona ma glowe jak koń pupy niema biust ledwo 2 znam kobiety bez ćwiczeń pięknie zbudowane ...

    OdpowiedzUsuń