Recenzja butelki termicznej RAGS'Y

Jestem pewna, że każdego dnia widzisz ludzi noszących różne, kolorowe butelki z metalu i zastanawiasz się, na czym polega ich fenomen! Ja długo myślałam, ze taka jest po prostu moda i trend jak szybko się pojawił, tak szybko minie. Okazało się, że  moja butelka jest ze mną już dłuuugo i nie zanosi się na nasze rychłe rozstanie. Powiem Ci dzisiaj kilka słów na temat fenomenu tego cudeńka. 

Przymiotnik termiczny kojarzysz pewnie z termosami i wiecznie gorącą herbatką. Tę funkcję pełnić może także ta śliczna butelka. Poza trzymaniem ciepła napojów (do 12 h), utrzymuje ona również ich zimno (aż do 24 h!), co w upalne dni jest prawdziwym zbawienie. Produkt ten posiada dodatkową podwójną ścianę próżniową zapewniającą maksymalną izolację. Butelka dzięki wyjątkowej technologii nie poci się w dłoniach czy torebce, więc nie musisz zamykać jej w milion woreczków, aby nie zalała zawartości torby. Jest zakręcana na korek i bardzo szczelna- skoro mi przy moim roztrzepaniu jeszcze nic nigdy nie zalała, to jest naprawdę dobrze!
Produkt wykonany jest bardzo solidnie, z wysokiej klasy stali nierdzewnej. Nie ma nim ani trochę szkodliwego BPA. Butelka jest bardzo lekka i funkcjonalna. Waży zaledwie 303 g, a pomieście 300 ml ulubionej herbaty, kawy lub innego napoju.

Ja się z nią nie rozstaję. W te gorące dni wrzucam kilka kostek lodu, plasterki cytryny i liście mięty, zalewam wodą i mam orzeźwienie na zawołanie.

Ta butelka to mój strzał w 10, dlatego z czystym sumieniem mogę polecić taką inwestycję!
https://www.mojabutelka.pl/sklep/

Buziak!

Brak komentarzy:

Obsługiwane przez usługę Blogger.